poniedziałek, 5 czerwca 2017

Drugi raz zostać życiowo obdarowaną


Był plan, była realizacja a od tygodnia jest z nami Wojtuś.

Chłopak jest stanowczy i na ostatniej prostej też pokazał kto tu rządzi.

Jak teraz będzie?

Będzie tak :D
29 maja 2017, godz. 8:25
2950g i 55cm szczęścia

Odkrywam w macierzyństwie zupełnie nowe obszary. Nie spodziewałam się takiego spokoju i szczęścia.

Nie planuję zniknąć, nie planuję odpłynąć.
Planuję nadal szyć i udzielać się hobbystycznie.

Nie wiem jeszcze tylko jak upchnąć to wszystko w nowej rzeczywistości. Doba mi się nie rozciągnęła (cholera jedna) ;)


P.S. Czytam te zdania i stwierdzam że więcej wiem czego "nie" chcę i "nie" planuję niż tego czego chcę i planuję. Idę na żywioł.

18 komentarzy:

  1. Gratulacje Aniu, podwójna szczęśliwa Mamo. Będzie lepiej niż tylko dobrze. Jaś pomoże! Super, że tak się Wam miło powiększa Rodzinka.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka kruszynka! Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje!!! Niech się Maleństwo dobrze chowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, gratuluję, życzę zdrowia i szczęścia, i spełnienia planów, i radości ze wszystkiego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje jeszcze raz!! To co, teraz polowanie na dziewczynę??
    Życzę Ci, żeby jednak ta doba się rozciągnęła nieco... może przy okazji wszystkim się rozciągnąć - na pewno każdy by się ucieszył!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję!!!
    Niech maluch wspaniale się rozwija!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje i wszystkiego naj, naj, naj dla Wojtusia i Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze raz serdecznie gratuluję :)
    Pozdrawiam i ściskam całą Waszą czwóreczkę :*
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję :) Dużo zdrowia dla Ciebie i maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten mały paluszek jest The Best:-)) Ogromne gratulacje Aniu dla całej Waszej rodzinki:-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję! I dodam, że Wojtusie to fajne chłopaki;)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Aniu...na pewno będzie ciekawie...jak to w macierzyństwie ;) Niech Wojtuś rośnie zdrowo, a wszystko powoli się ułoży :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrówka życzę i spokojnych nocy :)
    W moim przypadku im bardziej byłam zajęta(też mam dwoje dzieci, ale już dużo,dużo,dużo... starsze) tym paradoksalnie więcej miałam zrobione. Teraz niby mam czasu więcej a jakby go nie mam...lenistwo albo starość :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Anuśku, jeszcze raz Was ściskam i życzę wszystkim szczęścia i radości na tym padole!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za kilka słów :)